Strona Główna Wiadomości Odszedł Pan Feliks Malinowski
Wiadomości

Odszedł Pan Feliks Malinowski

Share
Share

Odszedł Pan Feliks Malinowski. To ogromna strata. Dla Żnina i Pałuk to człowiek wielkich zasług, które teraz zostaną przypomniane przez rozmaite organizacje. A ja Go pamiętam inaczej, bardziej zwyczajnie, po prostu fajnie.

fot. Małgorzata Brzykca, Biesiada Pałucka, Żnin 2022 / Feliks Malinowski po lewej

Jest rok 1960, żnińska szkoła „jedynka”. Pan Feliks zaczyna tu pracę jako młody nauczyciel geografii, a zarazem wychowawca klasy VI B, mojej klasy. Sympatię młodzieży zdobywa przebojem z marszu. Organizuje w szkole koło krajoznawczo-turystyczne oraz kółko fotograficzne. Zapisujemy się masowo. W pamięci mam nasze rowerowe wycieczki do Lubostronia i do głazu w Annowie. Po raz pierwszy w fotograficznej ciemni wywołujemy samodzielnie swoje zdjęcia z wycieczek. Dziś, po ponad 60 latach niewielu pozostało uczestników tamtych zdarzeń.

Pan Malinowski był chyba pierwszym na żnińskim gruncie pedagogiem, który zaczął skracać sztywny, dziś wręcz niewyobrażalny dystans pomiędzy uczniem a nauczycielem. Był w sumie tak niewiele od nas starszy. Nasze relacje stawały się bardziej bezpośrednie, a to w tamtych czasach stanowiło rewolucję. Był naszym prawdziwym przyjacielem z Jego własnej inicjatywy, a nasz szacunek dla Niego wynikał nie z bojaźni tylko z podziwu. Jestem dumny z tego, że znałem pana Feliksa od ponad 60 lat i cieszyłem się widując Go w znakomitej formie podczas moich corocznych pałuckich wakacji. Rok temu na żnińskim Rynku miałem jeszcze okazję przez chwilę z Nim porozmawiać. Byłem bardzo dumny, że to właśnie mnie ktoś poprosił, bym to ja go panu Feliksowi przedstawił.

Jego pierwsze legendy ktoś dla mnie kilka lat temu zdobył i to z autorską dedykacją. Ten nowy zbiorek też jest w moim posiadaniu i zamierzałem podczas tegorocznej Biesiady Pałuckiej poprosić autora choćby tylko o sam autograf. Niestety przeznaczona na to strona pozostanie pusta. Puste pozostanie też miejsce po panu Feliksie w tej społeczności, wśród której spędził swoje długie aktywne życie.

Panie Feliksie, pozostajesz na zawsze w naszej dobrej pamięci.

Leonard Łuczak

Share
Powiązane artykuły
Wiadomości

Mieszkańcy Gogółkowa stawiają na bezpieczeństwo. Stowarzyszenie pozyskało blisko 20 tys. zł

Stowarzyszenie „Gogółki Razem” po raz kolejny udowadnia, że aktywność lokalnej społeczności może...

Budowa ronda w Barcinie, fot. Tomasz Czachorowski/eventphoto.com.pl dla UMWKP
Wiadomości

Ostatnie prace na rondzie w Barcinie

Trwa budowa ronda w Barcinie w przebiegu drogi wojewódzkiej nr 254 w...

Wiadomości

Wspólnymi siłami zazielenili teren pokopalniany. Mieszkańcy, młodzież i leśnicy posadzili nowy las

Na terenie Leśnictwa Brudzyń (Nadleśnictwo Gołąbki), w miejscowości Żużoły, odbyła się wyjątkowa...

Wiadomości

Zielone aleje powstaną przy kolejnych drogach wojewódzkich

W obecności marszałka Piotra Całbeckiego podpisana została kolejna umowa w ramach programu...