Strona Główna Rolnictwo Negatywne skutki emisji amoniaku
Rolnictwo

Negatywne skutki emisji amoniaku

Share
Share

Największa partia, bo aż 70% emisji pochodzi z odchodów zwierząt, a 22% ze stosowania mineralnych nawozów azotowych. Produkcja amoniaku uzależniona jest od zawartości azotu w diecie żywieniowej zwierząt, sposobu utrzymania zwierząt, magazynowania i rodzaju nawozów naturalnych, dawki i techniki rozprowadzania oraz panujących warunków atmosferycznych.

Działanie amoniaku w przyrodzie

Amoniak ma negatywne skutki dla przyrody, takie jak:

1. Eutrofizacja systemów wodnych – uwolniony z amoniakiem azot gwałtownie rozwija glony i sinice, co bezpośrednio ogranicza dopływ tlenu i degraduje zbiorniki wodne.
2. Zakwaszanie gleb – prowadzi do zmniejszenia przyswajalności składników pokarmowych (obniżka plonów) oraz zwiększa ruchliwość pierwiastków głównie metali ciężkich niebezpiecznych dla ludzi i zwierząt, a także zmniejsza aktywność drobnoustrojów.
3. Zagrożenie toksyczne dla upraw i ich podatność na czynniki stresowe – amoniak wyemitowany w powietrze powróci z opadem mokrym lub suchym i stanowić będzie powyższe zagrożenia.

Zrównoważone i racjonalne zarządzanie produkcją rolniczą na każdym jej etapie to nie tylko ograniczenia wysyłania zanieczyszczeń w powietrze, ale też namacalne zyski. Dzięki temu można poprawić opłacalność w prowadzonych działalnościach rolniczych, niwelować straty wartościowych składników nawozowych oraz poprawić wykorzystanie azotu z nawozów naturalnych i mineralnych.

Na straży przepisów dotyczących amoniaku stoi Dyrektywa Parlamentu Europejskiego w sprawie redukcji krajowych emisji niektórych rodzajów zanieczyszczeń atmosferycznych, a także krajowy Kodeks doradczy dobrej praktyki rolniczej – ograniczenia emisji amoniaku. W wymiarze praktycznym jest to realizacja podobnych praktyk i zmian technologii na poziomie gospodarstwa.

Emisje zanieczyszczeń amoniaku można ograniczyć poprzez:
a) zastępstwo nawozów mineralnych nawozami naturalnymi,
b) zastosowanie nawozów zgodnie z potrzebami roślin uwzględniając zawartość składników pokarmowych w glebie,
c) stosowanie nawozów na bazie mocznika poprzez metody zmniejszające emisję amoniaku co najmniej o 30 % w porównaniu z metodą referencyjną,
d) nie stosowanie obornika i gnojowicy na ziemię zamarzniętą, pokrytą śniegiem lub nadmiernie zwilgoconą,
e) w ciągu kilku godzin przyoranie obornika i gnojowicy,
f) aplikowanie gnojowicy na użytkach zielonych za pomocą węży wleczonych lub aplikatorów doglebowych płytkich.

Stosowanie mocznika – czego unikać?

Nawożenie związane jest również z mocznikiem. Wysoką efektywność nawożenia można osiągnąć poprzez nie stosowanie mocznika na suchą glebę, ponieważ przy wyższych temperaturach następują duże straty azotu do atmosfery. Nie można go również stosować na glebie o pH powyżej 7 lub świeżo wapnowanej, ponieważ w takich warunkach mocznik przechodzi w amoniak i powoduje duże straty nawozu i jego emisję do atmosfery.

Mocznika nie należy również stosować pogłównie. Po wysianiu granul i nie mieszaniu ich z glebą, nawet 40% powstałego amoniaku w warunkach suchej wiosny ulatnia się do atmosfery. Przy odpowiednim uwilgotnieniu straty są mniejsze, ale związki azotowe wytworzone w procesie nitryfikacji łatwo ulegają wypłukaniu z gleby.

Nadmierne nawożenie mocznikiem krótko przed siewem lub po jego zakończeniu, pogarsza wschody i zmniejsza obsadę roślin (dawka mocznika może być tym większa, im cięższa jest gleba i lepsze wymieszanie nawozu). Przykrycie mocznika glebą natychmiast po jego zastosowaniu powoduje oszczędność około 50-80%.

Ureaza to enzym z klasy hydrolaz, który katalizuje reakcję układu mocznika na amoniak i dwutlenek węgla. Poprzez wprowadzenie enzymu ureazy do mocznika następuje wydłużenie dostępności azotu dla roślin z 6-8 tygodni do 8-16 tygodni. Wprowadzany jest przed granulacją mocznika lub nanoszony na powierzchnię granulek. Może też być dodawany do roztworu saletrzano-mocznikowego (RSM).Inhibitor jest związkiem nietoksycznym i bezwonnym. Pod dodatku do RSM 40% oszczędności, przy moczniku granulowanym z inhibitorem ograniczenia emisję do 70%.

Oszczędności wymierne dla roślin i ochrona środowiska idą ze sobą w parze. Dotychczas rygorystyczne wprowadzanie przepisów ekologicznych wzbudzało wśród rolników opór i dezaprobatę, ale rolnik i środowisko stoją po tej samej stronie. Musi panować współpraca i zrozumienie, bo bez zdrowego środowiska nie będzie dobrej żywności i ekonomicznej stabilizacji gospodarstw rolnych.

Nawożenie na wyrost powoduje straty ekonomiczne oraz zanieczyszczenie środowiska, atmosfery i wód gruntowych. Z kolei zbyt niskie nawożenie to zmniejszenie możliwości produkcyjnych roślin, zasobów produkcyjności gleby, a w rezultacie obniżenie jej żyzności i dalszej degradacji. Złoty środek to gwarancja optymalnych plonów oczekiwanej jakości.

Zbigniew Tomczak, Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu

fot. Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu

Share
Powiązane artykuły
Rolnictwo

Produkcja żywności w Polsce zmaga się z wysokimi kosztami. Branża oczekuje szybkich działań rządu

Polska jest dziś jednym z kluczowych wytwórców żywności w Europie, a w...

Rolnictwo

Zmowa przy sprzedaży maszyn rolniczych 

Przez ponad 11 lat rolnicy nie mogli kupić maszyn rolniczych marki Claas...

Rolnictwo

Rolnicy coraz częściej tracą plony przez ekstremalne zjawiska pogodowe. Dobrowolne ubezpieczenia majątkowe zyskują na znaczeniu

Ekstremalne zjawiska pogodowe coraz mocniej uderzają w rolnictwo. Choć wichury, nawalne opady...

Arkadiusz Iwaniak, zastępca prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego
Rolnictwo

Coraz mniej rolników opłaca składki w KRUS. Średnia emerytura rolnicza to dziś połowa świadczenia z ZUS

Depopulacja wsi i starzenie się społeczeństwa coraz mocniej wpływają na stabilność finansową...