Ponad 2 promile alkoholu miał w organizmie traktorzysta, którego zatrzymał w Nakle policjant z nakielskiej „drogówki”. Okazało się, że 59-latek w ogóle nie posiadał prawa jazdy. Kierowca ciągnika ze swojego zachowania będzie tłumaczył się przed sądem.
Kierowca ursusa został zatrzymany do rutynowej kontroli w piątek, 9 listopada rano, na jednej z ulic w Nakle. Kontrolujący 59-latka policjant wyczuł od niego wyraźną woń alkoholu.
{jb_right45} To, że mężczyzna jest nietrzeźwy potwierdziło badanie alkomatem, który wykazał w organizmie mieszkańca gminy Sadki ponad dwa promile alkoholu. Jak się okazało, traktorzysta w ogóle nie posiadał uprawnień do kierowania ursusem.
Mł. asp. Justyna Andrzejewska, Oficer prasowy KPP Nakło nad Notecią
{/jb_right45}
Niebawem 59-latek usłyszy zarzuty za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z obowiązującym prawem grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności. Odpowie on też za jazdę bez wymaganych uprawnień. Jego zachowanie oceni sąd.