Do 3 lat więzienia grozi 20-latkowi, który wykorzystał nieuwagę pokrzywdzonej i skradł jej rower o wartości 1500 złotych, który pozostawiła przed sklepem. Mężczyzna w zamian, w tym samym miejscu pozostawił swój rower. Już usłyszał zarzuty.
Do zdarzenia doszło wczoraj, 31 sierpnia o godzinie 9:30 w Jadownikach Rycerskich. To wtedy dyżurny żnińskiej Komendy Policji otrzymał zgłoszenie od kobiety, która poinformowała, że ktoś skradł jej rower, który pozostawiła przed sklepem. Kobieta dodała, że w tym czasie robiła zakupy i po wyjściu ze sklepu zauważyła jego brak, a w tym samym miejscu stał inny „stary”. Dyżurny na miejsce zdarzenia skierował patrol, który już po kilku minutach w sąsiedniej miejscowości zauważył młodego mężczyznę jadącego rowerem, który opisała pokrzywdzona. Mężczyzna został zatrzymany. Okazał się nim 20-latek ze Żnina. Wtedy również mundurowi potwierdzili, że rower, którym jechał jest tym, który kilkanaście minut wcześniej został skradziony sprzed sklepu. Jeszcze tego samego dnia żninianin usłyszał zarzuty kradzieży, a rower wrócił do właścicielki, która nie kryła zadowolenia z odzyskania jednośladu. Teraz 20-latek odpowie za kradzież przed sądem, za co grozi mu nawet 3 lata więzienia.