Żnin

Imieniny: Brunona, Paschalisa

INFO
×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.

Z poważnymi konsekwencjami musi się liczyć 25-letni mieszkaniec gminy Gąsawa, który osobowym oplem uderzył w drzewo, a następnie zbieg z miejsca wypadku. Dwa dni później 18-latek z Barcina wjechał do rowu, a jego pojazd dachował. W obydwu przypadkach pasażerki z obrażeniami ciała zostały przewiezione dla placówek medycznych.

fot. KPP w Żninie

W miniony czwartek (30.04.20) dyżurny żnińskiej komendy Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego, do którego doszło w miejscowości Bielawy w gminie Barcin. We wskazanym rejonie policjanci zastali uszkodzony samochód marki Opel Vectra, będący poza drogą oraz zastępy straży pożarnej. W pojeździe ani jego okolicy nie było kierowcy. Pasażerka natomiast została ujęta przez policjanta z KP Barcin wracającego po służbie do domu, podczas, gdy próbowała się oddalić z miejsca zdarzenia.

Ze wstępnych ustaleń mundurowych pracujących na miejscu wynika, że 25-letni mieszkaniec gminy Gąsawa, jadąc z Barcina w kierunku Piechcina, z nieustalonych przyczyn, na prostym odcinku drogi zjechał na lewą stronę jezdni, a następnie uderzył w drzewo. W rezultacie tego zdarzenia, 23-letnia pasażerka została przewieziona do placówki medycznej. Obrażenia jej ciała były na tyle poważne, że zdarzenie zakwalifikowano jako wypadek drogowy.

podkom. Wioleta Burzych, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Żninie

Następnego dnia (01.05.20) do żnińskiej komendy zgłosił się 25-latek, który prowadził pojazd w chwili zdarzenia. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego oraz ucieczki z jego miejsca. Policjanci zatrzymali także jego prawo jazdy za pokwitowaniem.

Do kolejnego, groźnie wyglądającego, zdarzenia drogowego doszło w sobotę (2.05.20) w Pturku. 18-latek, który kierował seatem na skutek niedostosowania prędkości do warunków panujących na jezdni, wpadł w poślizg, zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie wjechał do rowu, gdzie jego auto dachowało. 16-latka, która z nim podróżowała, została przewieziona do szpitala.

Cytat dnia

Poradź się psychologa

Słowo po słowie, gest po geście, przemoc emocjonalna to jak kropla, która drąży skałę. Niby nic się nie dzieje.

Wychodzicie z dziećmi na spacery, robicie razem zakupy, lubią go właściwie wszyscy sąsiedzi, w domu pomaga. Może nie raz słyszałaś od koleżanki, że też by chciała by jej mąż tyle pomagał. I jeszcze jest taki szarmancki wobec innych kobiet. Ty to masz życie!

AUTOPROMOCJA